Jesien to piękny czas na pływanie ,kolory jak z bajki,zapachy natury intensywne,ostre słonce,lekki chłód.Jeżeli dołożysz do tego krystaliczną rwącą Kocinke ,dziesiątki drzew w poprzek i problem jak to pokonać bo przenieść to wstyd,piękne bobrowe tamy i ich karkołomne przepływanie to jest to co lubimy najbardziej.Umęczeni ale zachwyceni dotarliśmy na Liswarte i dalej na Warte ale tutaj to juz autostrada i leniuchowanie.Jeden z naszych miał już dość w Trzebcach i chciał wracać ale 200zł za odwózke zniechęciło go skutecznie i wtedy zaczęło się hardkorowanie ze skakaniem po drzewach(człowiek na szczęście pochodzi od małpy) daliśmy rade.Kochamy tą małą uroczą rzeczke.

TRASA